czwartek, 26 lutego 2015

Marcowa lista marzeń


1. Miska na sałatkę z łyżkami Sparrows. Uwielbiam tą firmę za przepiękne rzeczy. Tylko cena mogłaby być trochę niższa. Z tej serii mamy już breloczki na klucze i są niesamowicie wygodne (do tego każdy z ptaszków jest gwizdkiem).

2. Emaliowany kubek z kotwicą "The Adventurer" - uwielbiam go za prostotę, kotwicę (wiadomo:), biały kolor i napis.

3. Talerze z wiewiórką i królikiem od Bloomingville - podobno są przeznaczone dla dzieci, ale co tam!

4. Wieloryb zaparzacz do herbaty - kolega mojego nowego nurka. Jest uroczy, nie sądzicie?

5. Słuchawki Friends with Benefits model Lyla - są tak piękne, że aż mi ciężko od nich odwrócić wzrok. Są też niestety super drogie. Mam nadzieję, że może uda mi się je upolować w Nowym Jorku po lepszej cenie. Trzymam się tej myśli :)

6. Do wyposażenia mojego nowego-starego kącika biurowego ( o którym wkrótce!) brakuje mi tylko tego zegara!


9 komentarzy:

  1. Kasia Hulley-Nowak26 lutego 2015 12:48

    Super! Wieloryb i miska przeurocze! Wlasnie kliknelam 'Twoje' bryloczki :D

    OdpowiedzUsuń
  2. strasznie tanie sa wlasnie z tego linka! az dziwne!

    OdpowiedzUsuń
  3. Same piękne gadżety! Te łyżki do sałaty są cudne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wieloryb jest super! Marzę o jakimś fikuśnym zaparzaczu do herbaty i chyba się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. skus sie i powiedz jaki jest :D

    OdpowiedzUsuń
  6. www.siema-Kaczor.blogspot.com1 marca 2015 13:29

    ładniutkie!

    OdpowiedzUsuń