środa, 18 lutego 2015

Londyn zimą

Odwiedziny u przyjaciół w Londynie były wyczekiwane od bardzo dawna. Udało mi się kupić dość tanie bilety na Eurostar, tak więc odliczałam dni do wyjazdu. Był to również wyjazd solo. Mąż odpoczywał od żony w domu:)

Wybrałam się do Science Museum, które zachwyca rozmachem, spacerowałam po Covent Garden i Sloan Square. Napawałam się już tak dawno niewidzianym słońcem! Znalazłam świetne miejsce z przepysznymi burgerami i miałam nadzieje na spotkanie jakiejś gwiazdy filmowej, bo akurat w ten weekend była gala BAFTA Film Awards. Niestety nie udało się.

Za to już wszyscy razem wybraliśmy się do Photographer's Museum. Malutka członkini rodziny też podziwiała wystawę. Londyn da się lubić:)

PS: Nie mogłam powstrzymać się przed grupowym selfie w windzie :)

2 komentarze:

  1. Ze zdjęć widać, że fajnie czas spędziłaś. Selfie :D

    Na 30 zdjęciu od góry (wnętrze jakiejś restauracji?) boskie płytki na froncie lady <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Te zielone plytki? Fajne, to fakt :)

    OdpowiedzUsuń