środa, 6 sierpnia 2014

Jak pokonać plagę much?

Muszka owocówka nawiedziła mnie po raz pierwszy i to całym stadem. W kuchni miałam tak zwaną masakrę. Pomyślałam, że to może owoce, albo sok na blacie, którego nie wytarłam. Wymyłam całą kuchnię, szczelnie przykryłam miskę z owocami a one tam cały czas były. Lodówka - pomyślałam. I ona przeszła mycie. Jednak to nic nie zmieniło. Stwierdziłam, że nie mam innego wyjścia jak je po prostu wybić. Ale nie tak mechanicznie bo by mi siły zabrakło. Postanowiłam wypróbować metodę na ocet. 

Do szklanki wlewamy trochę octu winnego (ja mam jabłkowy) i ciut płynu do mycia naczyń. Postawić szklankę w najbardziej uczęszczanym przez muszki miejscu i odczekać 24 godziny. 
























A tak wygląda pułapka po 24 godzinkach:
























Po 24 godzinach wymieniłam miksturę na świeżą i po kolejnym dniu miałam podobną ilość na dnie. TO DZIAŁA, jednak trochę śmierdzi jak ma się otwartą kuchnię na salon czy, jak w moim przypadku, biuro. Ale, po chwili można się przyzwyczaić. 

Metoda naturalna i bardzo efektowna :)

4 komentarze:

  1. Mnie też średnio raz w roku dopada taka plaga, muszę wypróbować ten sposób następnym razem!

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. U mnie zadzialalo bezblednie. Wybilo prawie wszystkie :)

      Usuń