wtorek, 12 sierpnia 2014

Co czytać w podróży? moje top 10

Wyjeżdżamy już za 19 dni :) (tak a pro pos to nikt jeszcze nie zgadł gdzie jedziemy :) Myślę sobie w co się zaopatrzyć do czytania... Pierwszym pomysłem była oczywiście saga o Harrym Potterze. Czytanie tych książek zawsze mnie relaksuje i wprowadza w miły nastrój. Z drugiej strony pomyślałam sobie, że już prawie znam je na pamięć, więc może skuszę się na coś nowego. 

Muszę zaznaczyć, że nie cierpię ckliwych romansów rodem z Danielle Steele, harlekinów czy "lekkiej" lektury dla kobiet, która według mnie, w większości, jest strasznie denna. Jestem miłośniczką kryminałów i literatury podróżniczej, także tej w wydaniu sci-fi. I w tym kierunku dobiorę pozycje do czytania podczas naszej wyprawy. Mogę nawet stwierdzić, że kryminały będą w mniejszości, bo już je mam na swoim czytniku (dzięki Mamo :), w tym wpisie skupię się na pozycjach podróżniczych, które będą wspaniałym uzupełnieniem podróży w nieznane. 

PS: wszystkie pozycje zabieram w formie elektronicznej do czytania na moim CZYTNIKU.

1. Jules Verne  "20.000 mil podmorskiej żeglugi" (wiem, że coś jest ze mną nie tak, że jeszcze tych pozycji nie czytałam ;)
























2. Jules Verne "Wyprawa do wnętrza Ziemi" - wprawdzie oglądałam filmy, ale mam wrażenie, że książka będzie o wiele leszpa :)


















































3. Jules Verne " W 80 dni dookoła świata". Oglądałam film i serial (ten z Piercem Brosnanem) i jestem bardoz ciekawa książki!
Mogłabym w sumie umieścić wszystkie dzieła Verna, ale powstrzymam się na tych trzech klasykach.


4. Wojciech Cejrowski "Wyspa na prerii". Tego pana światopogląd do mnie nie przemawia, ale jego książki czyta się jednym tchem. Uwielbiam jego styl. Jedyne co to mam wrażenie, że jeszcze nie ma dostępnego ebooka. 


















































5. Herman Melville "Moby Dick" - lubię wieloryby:)























































6. Tony Halik "180 000 kilometrów przygody"- tego pana nie czytałam jeszcze żadnej książki, ale pamiętam go z telewizora.


















































7. Jon Krakauer " Wszystko za życie"  (org. Into the wild). Film jest rewelacyjny, trzyma w napięciu, jest bardzo przejmujący. Jestem ciekawa czy czytając oryginał poczuję się podobnie. 


8. Elizabeth Gilbert "Jedz, módl się, kochaj" - znów - film mi się bardzo podobał, mimo, że ma zadatki na tani romans, jednak widoki, Julia Roberts, sprawiły, że pominęłam ten szczególik. Jestesm niesamowicie ciekawa książki.

























9. Daniel Defoe "Przypadki Robinsona Kruzoe". Czy to przypadkiem nie jest lektura szkolna? Tym razem, przeczytam z zainteresowaniem :D

























10. Lewis Carroll  "Alicja w krainie czarów" - że niby to nie jest książka podróżnicza? W końcu Alicja podróżuje w czasie... widziałam bajki, filmy (ten ostatni z Johnnym Depp'em jest rewelacyjny), nawet serial (kiepski) a książka nigdy mnie nie interesowała. I na nią przyszedł w końcu czas. Już nie mogę się doczekać!


















Fotografie z google.com

Czekam na wasze propozycje, macie jakieś pomysły jak mogę wzbogacić mój podróżniczy księgozbiór?

10 komentarzy:

  1. W tematach podróżniczych - Wyspa Skarbów - R.L. Stevenson.
    A wracając do kryminałów, to koniecznie przeczytaj Pielgrzyma Terry'ego Hayes'a

    OdpowiedzUsuń
  2. Jedz, módl sie, kochaj- lekka, zdecydowanie relaksacyjna ksiazka na wakacje. Myślę ze lepsza od filmu. :) także zgadzam sie i polecam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki! Podroz chyba zaczne wlasnie od niej!

      Usuń
  3. Niestety Into the wild to straszna szmira, tragicznie napisana. Film super, książka nie do przejscia. Nawet Szym nie dał rady, a on jest bardzo zaparty zeby kończyć nawet te kiepskie lektury. A robinsona czytałam w szkole i nieznosilam;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio tak źle z tym Into the wild? To może sobie odpuszczę...

      Usuń
  4. Tragedia:). Serio serio:). A mamy dość podobny gust:).

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja ubóstwiam Harlana Cobena i jego kryminały, Cejrowskiego super się czyta, polecam też Beatę Pawlikowską :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cobena przeczytalam wszystko. Cejrowskiego tez. Pawlikowska dla mnie pisze trche jezykiem jak dla idioty i juz jej nie lubie:) a lubilam!

      Usuń